Przy okazji ślubu Gosi i Michała zostałem poproszony o zrobienie kilku zdjęć nie związanych z fotografią ślubną, a mianowicie psi portrecik owczarkowi niemieckiemu imieniem Bari. Bari nie przejawiał większego entuzjazmu naprędce zorganizowaną niedzielnego przedpołudnia sesją zdjęciową, ale mimo tego udało się zrobić parę ujęć. Pozdrawiam sympatycznego właściciela pieska i być może do zobaczenia :)
